czwartek, 13 sierpnia 2015

LBA?!

Co to jest LBA?
"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za " Dobrze Wykonaną Robotę ". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. (...) należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby,
która Cię nominowała. Następnie ty nominujesz 11 blogów ( informujesz ich o tym ) i zadajesz im 11 pytań. (..)"

Zasada:
-Nie możesz nominować osób, które Cię nominowały.
-Trzeba powiadomić nominowane osoby o tym wydarzeniu, podając link do swojego bloga.

Ale zasady są po to aby je łamać, więc nominuję osoby, który mnie nominowały.

Kogo ja nominuję?
1. emily-mccline-i-msp.blogspot.com
2. takietamomnieblogspot.blogspot.com 
3. kerolweber.blogspot.com
4. Hania-i-kreatywne-msp.blogspot.com
5. marta-martusia-msp.blogspot.com
6. scellitaimsp.blogspot.com
7. razem-w-msp.blogspot.com
8. msp-oczqami-zuzi.blogspot.com 
9. sara00051-i-msp.blogspot.com
10. moooneykills.blogspot.com
11. wgnadii.blogspot.com

Moje pytania:
1. Jakimi kredkami najczęściej rysujesz? (jeżeli coś rysujesz oczywiście)
2. Co najczęściej robisz w domu, gdy jesteś sama?
3. Czy zdarza Ci się w ciągu roku szkolnego dostać jedynkę?
4. Jaki jest Twój ulubiony deser?
5. Jaki styl ubierania się pasuje do Cb (wybierz 2): scene, goth, pastel goth, hipster, etc.?
6. Jaka była Twoja najwyższa średnia z ocen w życiu (pytanie do 4, 5 i 6 klas sp. i wyższych.)?
lub
7. Czy zakochałaś się kiedyś w kimś "po uszy"? Jeżeli tak, to ile wtedy miałaś lat?
8. Spotkałaś się kiedyś wcześniej z moim blogiem? Jeżeli tak, to co sądzisz o nim sądzisz?
9. Grasz na jakimś instrumencie? Jeżeli tak, to na jakim? Na jakim byś chciała?(nie liczą się nerwy, ej)
10. Jaki jest Twój: ulubiony zespół muzyczny, piosenkarz, piosenkarka?
11. Masz jakąś rzecz lub osobę, przy której czujesz się bezpieczna, pewna? Jeżeli tak, to co to jest?

Pytania (z moimi odpowiedziami) od:

- emily-mccline-i-msp.blogspot.com

1. Lubisz śpiewać pod prysznicem?
Nie, nie lubię, ale często to niestety robię z przyzwyczajenia.
2. Czy twoi znajomi z realu znają MSP i to, że blogujesz?
Nie.
3. Od jakiego czasu blogujesz?
Ogólnie to od przełomu 2013-2014, ale tego bloga mam od stosunkowo niedawna.
4. Lubisz chodzić na basen?
Nie.
5. Klapki vs sandały? Dlaczego?
Chyba sandały. Według mnie są wygodniejsze.
6. Lubisz pisać z błędami?
Nie i nie cierpię jak ktoś tak pisze.
7. Jaki Windows? A może Apple? A może coś innego?
Oczywiście, że 7. XP nie lubię tak samo jak 8, mają 'za trudny wygląd', a 10 to totalna porażka od microsoftu.
8. Znak nieskończoności?
To taka odwrócona ósemeczka, coś takiego: 
9. Co jesz na kolację?
Najczęściej są to kanapki, z pomidorem, cebulką, solą i pieprzem. (˘◡˘)
10. A na śniadanie?
Od 2012 roku codziennie na śniadanie jem tylko i wyłącznie płatki na mleku. Taki nawyk.
11. A na obiad?
Różnie, najczęściej jest to jednak jakaś pyszna zupa. (˘◡˘)

- marta-martusia-msp.blogspot.com

1. Jak masz na imię? Podoba Ci się ono?
W tym miejscu poznajecie moje imię. Oh, jaka podjarka! Tak, zwę się Martyna. Nie używajcie tego imienia w komentarzach etc. Nie, nie podoba mi się. Takie dziwne, jak ktoś mi mówi to imię. ://
2. Twój ulubiony owoc?
Brzoskwinia, hihi.
3. A ulubione warzywo?
Arbuz, marchewka, pomidor. ♥
4. Twoje wymarzone wakacje?
W Białymstoku gdzieś wynająć hotel. Dla mnie wakacje w 'domu' (ale w innym mieście) to najlepsze wakacje.
5. Jaką miałaś średnią w czwartej klasie?
4,5. A miałam mieć 3,9; kochani nauczyciele, hihi.
6. Ulubiony przedmiot w szkole?
Matematyka. heh.
7. Jestem dziwna?
Tak, Ty jesteś baardzoo dziwna, na 100%.
8. *brak*
9. Twój ulubiony film?
Niezgodna. To ulubiona książka jak i film.
10. W co dzisiaj jesteś ubrana?
W luźne ubrania, w końcu ponad 8 godzin w pociągu to mam się ubrać w szpile i jakąś sukienkę?! ಠ_ಠ
11. Co dzisiaj jadłaś? c:
Niewielki obiad i śniadanie. Kolacji dziś nie zjem niestety.

I to tyle z tego LBA! Myślałam, że wyjdzie dłuższe, ale jest jak zawsze - próbuję się rozpisać ale 
wychodzi z tego klapa. Chociaż fajnie się przy tym bawiłam. Prosiłabym mooocno o komentarz, bo 
to bardzo motywuje do kolejnych postów. 

środa, 12 sierpnia 2015

Pastel... Goth?

Witam Kociaki Słodziaki! Miło z Waszej strony, że dziś tu zajrzeliście. Bardzo mnie to cieszy, tym bardziej iż nie dodawałam postów od dłuugiego czasu...
Postanowiłam dziś opowiedzieć co nieco o stylu Pastel Goth, czyli o stylu który kiedyś wielbiłam. (Choć nadal go lubię)

Ostatnimi czasy, styl pastel goth; wzbudza coraz to większe zainteresowanie wśród młodzieży, ale i nie tylko! Również u nieco starszych możemy go zauważyć, lecz rzadziej.

Sam styl nie powstał w Japonii, jednak jego twórcy czerpali z niej inspiracje. Japończycy natomiast, w bardzo szybkim tempie przejęli go i urozmaicili poprzez wprowadzenie nowych dodatków! (▰˘◡˘▰)

Pastel goth możemy porównać do wybuchowej, magicznej mikstury, przyrządzonej przez czarodzieja, ponieważ łączy on w całość 'słodkość' oraz 'mrok'. Dwie, zupełnie kontrastujące ze sobą rzeczy. Sądzę, że właśnie przez to staje się bardziej wyimaginowany.
UBRANIA
Czas na ubrania, czyli włącz kreatywność! To od Ciebie zależy jaką stworzysz kreację. Podstawą jednak jest połączenie przesłodkich pastelowych ciuszków z mrocznymi gotyckimi. Przeważają wzory z krzyżami, kośćmi, kotami, nietoperzami, grubymi pasami oraz 'ociekającymi' napisami lub znakami. Czyli taki, które uwielbiam! (づ。◕‿‿◕。)づ


WŁOSY
Kolor włosów odgrywa dość ważną rolę! Przeważnie jest to jasny blond, fiolet, niebieski, róż, zieleń,  lub biel. Czyli pastelowe włosy. Martwisz się o stan swoich włosów po wielokrotnym farbowaniu, lub z innych przyczyn wolisz nie bawić się w ich rozjaśnianie, oraz późniejsze ingerowanie z tonerami, szamponetkami, krepą lub piankami koloryzującymI? Nie masz o co! Dozwolone jest noszenie wigów, czyli peruk. Tą opcję najbardziej chwalę, bo niezależnie od pogody, pory dnia, czy Twój ulubiony fryzjer ma urlop, czy nie, możesz zmieniać swój kolor, długość i rodzaj włosów, czyli peruk! Dlatego sama rzadko bawię się w rozjaśnianie, itp., oprócz okresu wakacji, ponieważ wygodniejsze są moim zdaniem wigi. (◠‿◠)
tak, to wig
tak, to prawdziwe włosy
BUTY
W tym stylu najpopularniejsze są;

creepers'y,
☠ glany (które uwielbiam)
☠ martensy
☠ baleriny (których nie lubię)

☠ platformówki
AKCESORIA
Tutaj od wyboru do koloru.. 

Obroże, kokardki z gałkami ocznymi, krzyże, pentagramy, róże, podwiązki, pieszczochy, opaski z ćwiekami, różki, wianki z kwiatów, kolorowe soczewki, plecaki ze skrzydłami, 'nietoperkowe' czy 'kocie' dodatki, pończochy, rajstopy z kośćmi...

*byłoby tego pełno dlatego też nie dodam niestety zdjęć tak jak i przy butach*

MAKIJAŻ
To chyba rzecz na którą większość z Was czekała, albowiem tym najbardziej (oprócz ubrań i włosów) charakteryzuje się ten styl (no, jak i inne). W pastel goth zachodzi pewna wymiana, jeżeli masz lekki, ale pastelowy makijaż, z nawiązaniem do gotyku, to musisz mieć ciemniejsze ubrania, ale jeżeli masz pastelowe słodkie ubranka, musisz mieć mocny makijaż.

Ciemne ubrania, lekki makijaż

Jasne włosy, ciemny makijaż
SKLEPY

☠ Ebay ,
☠ Taobao,  
☠ Etsy 
☠ Storenvy,
☠ Glovestar 
☠ Kinkykiki
☠ V-kei
☠ Papercats
☠ Fesswybitnie
☠ Ubranka w stylu pastel goth możemy również odszukać w takich sklepach jak ; New Yorker, House, Cropp, a nawet w lumpeksach!

*wkrótce w tym miejscu pojawi się moje zdjęcie. pff, jak nie zapomnę!*

Zrobiłabym jakieś zdjęcia w ubraniach typu Pastel Goth ale niestety juz takowych nie mam...


Pozdrawiam, wasza Kura ;')

niedziela, 5 lipca 2015

Tunele, wielkie dziury w uszach - hit czy kit?

Dziś troszkę opowiem o tunelach, czyli rozepchanych przekuciach!
Od czego zacząć?
No to może na początek, metoda z rozpychaczami?
Przede wszystkim, aby dobrze rozpychać uszy rozpychaczami, musimy zaopatrzyć się w cały ich zestaw. Czyli każdy o 1 mm większy od poprzedniego. Można oczywiście najpierw kupić 2, potem dokupić większe, z tym nie ma problemu. Są dwa rodzaje rozpychaczy.






Tapery                                                                                                                                    Spirale



Rozpychaj TAPERAMI, a NIE SPIRALAMI. Spirale nie są idealnie okrągłe w przekroju - co może zaszkodzić Twojemu uchu.
Spirale najlepiej zakładać gdy już rozepchamy ucho taperami. Wtedy możemy je nosić bez najmniejszego kłopotu. Częstym problemem, na który napotykamy się w późniejszych fazach rozpychania jest brak rozpychaczy nieparzystych (7 mm, 9 mm, 11 mm itd). Wtedy do akcji powinna wkroczyć taśma PTFE, czyli najzwyklejsza taśma teflonowa, którą dostaniemy w sklepach budowlanych. Jest ona nieszkodliwa dla skóry.

Zapytasz zapewne no i co z tego? Już tłumaczę. Ów taśmę nawijasz stopniowo nasz rozpychacz. Np. jeśli ma on 8 mm, a chcemy rozepchać do 9 mm - owijamy go taśmą - najlepiej jeżeli warstwy nie nachodzą na siebie, lecz stykają ze sobą. Jeżeli zauważysz, że wyszło Ci to niezbyt równo możesz rozwałkować taper na płaskiej powierzchni - np. stole. Metodę możemy stosować również nawijając taśmę na zwykły kolczyk. :3

Co ile powinno się wymieniać rozpychasz na większy?

Powinno się rozpychać o 1 mm co 3-4 tygodnie... Nie wierzcie w to, że ktoś co tydzień wkłada większy rozpychacz! Jest to totalny absurd, ponieważ ucho tego nie wytrzyma i powikłaniami są słoneczka, krwawienia, opuchnięcia, ból, oraz blow outy - o których opowiem Wam za chwilkę. Po zmianie na większy rozpychasz nigdy nie powinniśmy go wkładać do samego końca, lecz gdzieś do połowy - na kilka dni, aby się z nim oswoić, następnie możemy przesunąć go już dalej.

Nigdy nie można wpychać na siłę! Jest to po prostu bezsensowne; nasze ucho puchnie, boli, a nawet ropieje i krwawi - przez co trzeba przerwać nasze rozpychanie na jakiś czas - najzwyczajniej w świecie go marnując - poprzez włożenie minimum o 2 rozmiary mniejszego tapera, aby ucho się zregenerowało. o(╥﹏╥)o

Czy rozpychanie boli?

Bardzo częstym pytaniem początkujących jest 'Czy rozpychanie uszu boli?' No pewnie, że NIE, ale pod warunkiem, iż robisz to z głową i przestrzegasz wszelkich zasad. 
Najlepiej wkładać rozpychasz po kąpieli gdy uszka są ciepłe, ponieważ skóra wtedy bardzo łatwo się rozciąga i bez najmniejszego trudu możemy umieścić w nim rozpychacz. Ważne jest również pamiętanie o codziennym masowaniu płatków uszu, myciu ich oraz NAWILŻANIU! ( np. olejkiem jojoba, można stosować zwykły krem Nivea.) (´ω`★)
Pamiętaj! Każde rozpychanie uszu jest niezdrowe i niebezpieczne jeżeli robisz to nieumiejętnie! ╚(•⌂•)╝

Skutki złego rozpychania.

Nie chciałabym Was tu niczym straszyć, jednak wolę wspomnieć o nieprzyjemnościach, które mogą na Was czyhać, gdy nie będziecie przestrzegali reguł, o których już wspominałam przed momentem. Jeżeli się brzydzisz - po prostu nie czytaj tej części. :3

Pierwszym z nich jest słoneczko.

Powstaje ono w skutek w zbyt szybkiego rozciągania i tworzenia się mikro-uszkodzeń, które niestety są nieodwracalne. Na szczęście nie przeszkadza to w dalszym rozpychaniu uszu.














Kolejny to blow-out.

Podobnie jak i słoneczko, pojawia się z powodu zbyt szybkiego rozciągnięcia ucha. Blow-out jest wypchniętym na zewnątrz kanałem przekłucia - i uwierzcie, wygląda bardzo nieestetycznie!  Aby pozbyć się blowoutów należy zmniejszyć rozmiar noszonej biżuterii o przynajmniej 2 rozmiary i dać skórze czas na zregenerowanie się, w przeciwnym wypadku może się okazać niezbędna interwencja chirurga i ich chirurgiczne usunięcie. ┐(‘~`;)┌





Moim zdaniem - najgorszym jednak jest martwica.

Często będziecie mogli się spotkać również z nazwą nekroza. Jeżeli nie będziemy wyjmować ozdoby i masować ucha może tak się stać. Martwica powstaje w skutek zbyt dużego ucisku na kanał. Dlatego ważne jest codzienne wyciąganie ozdoby chociaż na 5 minut! (︶︹︺)


Jeszcze tylko komplikacje okresowe i kończę ze straszeniem!

W zależności od pory roku może wystąpić odmrożenie lub odparzenie kanału przekłucia. Bardzo ważne jest, aby nosić ozdobę wykonaną z odpowiedniego materiału. Tunele metalowe i akrylowe - źle znoszą zimno. Akryl może w zimie popękać, a następnie pokruszyć się. Metalowe tunele natomiast mogą spowodować odmrożenia ucha! Zatem zimą najlepiej jest przerzucić się na tunele silikonowe lub organiczne.


Fake piercing

Wielu ludziom podobają się tapery, spirale, czy plugi, ale nie chcą, lub z jakichś przyczyn nie mogą podjąć się rozpychaniu uszu. I co teraz? Rozwiązanie jest proste. Obecnie mamy naprawdę ogromy wybór fake rozpychaczy i plugów. Noszone doprawdy ciężko odróżnić je od prawdziwych!









Sklepy z dużym wyborem tuneli, plugów, oraz innych ozdób.

www.insplug.pl
www.glovestar.pl
allegro.pl
www.arif.pl
www.pierceofcake.pl


Mam nadzieję, że post się spodobał. Proszę o komentarz z pomysłem na kolejnego posta. Do zobaczenia! (づ。◕‿‿◕。)づ
Kureyongosu Szabloniarsko